Dwa sobotnie przedpołudnia. Czy tyle czasu wystarczy, aby przejść kompletną metamorfozę i z Kopciuszka wejść w rolę Księżniczki?
Oczywiście, że nie. Ale przecież nie o to chodzi w sztuce kreowania swojej kobiecości.
Doskonałe dobieranie kolorów do typu urody, podkreślanie atutów sylwetki – tego nasze uczestniczki pod czujnym i profesjonalnym okiem Basi Duszkiewicz z Panie przodem uczyły się krok po kroku.
Przyjazna atmosfera, kameralna grupa i feeria barw sprawiły, że po pierwszym dniu warsztatów wyszłyśmy nie tylko uzbrojone w wiedzę praktyczną ale również z ogromnym uśmiechem na twarzy i z podbudowaną wiarą we własną kobiecość.
Twój styl ubierania się, czesania, spojrzenia, gestów, słów niech ci dyktuje twoje serce, poddane rozumnej woli.
bł. kard Stefan Wyszyński
Kolejna sobota i drugie spotkanie wizerunkowe, początkowo przypominały wizytę w ekskluzywnym sklepie kosmetycznym. Palety cieni, maskary, podkłady, róże i bronzery wprawiły w ekscytację, ale również lekko oszołomiły. Na szczęście Basia - nasza przewodniczka po świecie fluidów, toników, pędzli i profesjonalnego wyglądu, bardzo szczegółowo przeprowadziła nas przez proces wyboru odpowiednich kosmetyków tak, aby wyglądać elegancko i kobieco.
Indywidualne podejście sprawiło, że każda Pani wyglądała inaczej a jednocześnie wszystkie z zachwytem przyglądały się swojemu lustrzanemu odbiciu. Radości nie było końca i było to chyba jedno z niewielu spotkań, po którym uczestniczki z niekłamaną radością pozowały do grupowego zdjęcia.
Oczywiście apetyty rosły w miarę jedzenia (w tym przypadku kreowania siebie) i po zakończeniu warsztatów chęci na indywidualne już spotkania z Basią Duszkiewicz były ogromne. Aby jednak wyjść naprzeciw oczekiwaniom również tym, które nie zdążyły skorzystać z tego wyjątkowego czasu, już dzisiaj planujemy spotkanie w większym gronie.
Aby być na bieżąco i nic nie przegapić, obserwuj nasze aktualności oraz social media FB.









